Kancelaria Koronna

Przemysł

Etap II · Raport 2 z 10

Grabież przedsiębiorstw i majątku

Grabież przemysłu oznaczała odebranie własności i decyzji o zakładzie, przejęcie rzeczy oraz bieżących dochodów, nawet gdy fabryka nadal działała.

Majątek rzeczowy
55,2 mld zł
szkody całej gospodarki w cenach z 1938 r.; szacunek z 1951 r.
Udział szkód
około 1/3
przedwojennej wartości majątku rzeczowego w zakresie bilansu z 1951 r.
Produkcja i usługi
28,1 mld zł
wartość przejęta w całej gospodarce; ceny z 1938 r., szacunek z 1951 r.
Bilans ogółem
201,1 mld zł
wszystkie kategorie strat w szacunku z 1951 r.; ceny z 1938 r.

Grabież zaczynała się od odebrania kontroli

Grabież przemysłu pod okupacją nie była wyłącznie wywożeniem maszyn. Zaczynała się wtedy, gdy właściciel tracił prawo do zakładu, rachunku, zapasów i decyzji o produkcji. Okupant mógł ustanowić zarządcę, narzucić odbiorcę, cenę oraz wielkość dostaw, przejąć zysk albo znacjonalizować przedsiębiorstwo. Fabryka pozostawała na miejscu i nadal zatrudniała ludzi, lecz wytwarzana przez nią wartość nie należała już do polskiej gospodarki.

Trzeba więc rozróżnić majątek od dochodu. Budynek, maszyna, środek transportu i zapas surowca tworzyły majątek rzeczowy. Produkcja przejęta przez okupanta, przymusowe dostawy, podatki, zyski przedsiębiorstw i nieodpłatna albo zaniżona praca były strumieniem dochodu. Osobną kategorię stanowiły przyszłe dochody utracone wskutek śmierci ludzi, kalectwa, zniszczenia zakładów i przerwania działalności. Powojenne bilanse obejmowały te zjawiska różnymi metodami. Ich wartości nie wolno mieszać ani przedstawiać jako jednej liczby opisującej sam przemysł.

Na ziemiach wcielonych przejęcie miało charakter systemowy

Na zachodnich ziemiach bezprawnie wcielonych do Rzeszy wywłaszczenie łączyło się z usuwaniem polskich i żydowskich właścicieli. Przedsiębiorstwa, warsztaty, sklepy, gospodarstwa i nieruchomości przechodziły pod zarząd niemieckich urzędów, powierników albo nowych posiadaczy. Zmieniano nie tylko nazwisko na akcie własności. Zakład tracił dotychczasowy zarząd, sieć sprzedaży, dostęp do kapitału i możliwość wyboru kierunku inwestycji. Jego wynik zasilał gospodarkę Rzeszy.

Przejęcie najbardziej uprzemysłowionych ziem zachodnich dawało okupantowi gotowe kopalnie, huty, elektrownie, fabryki włókiennicze, przedsiębiorstwa metalowe oraz kolej. Wartość tego układu wynikała z powiązań między zakładami, nie tylko z sumy cen maszyn. Kontrola nad kopalnią pozwalała rozdzielać węgiel, kontrola nad koleją — wyznaczać odbiorców, a kontrola nad bankiem i urzędem — odcinać dawnych właścicieli od pieniędzy oraz ochrony prawnej. Grabież była zatem zmianą całego porządku gospodarczego, dokonaną przemocą i bez zgody uprawnionych.

W Generalnym Gubernatorstwie rabunek ustępował trwałej eksploatacji

Pierwsze miesiące okupacji niemieckiej przyniosły samowolne rekwizycje, zabieranie zapasów oraz urządzeń i dezorganizację produkcji. Władze okupacyjne szybko stwierdziły jednak, że całkowicie ograbiony obszar nie dostarczy Rzeszy potrzebnych towarów. Badanie Instytutu Pamięci Narodowej pokazuje przejście od początkowego rabunku do bardziej uporządkowanego wykorzystywania miejscowych zasobów. Zakłady zdolne odciążyć gospodarkę niemiecką miały produkować na miejscu.

Nie oznaczało to ochrony polskiej własności. Zarząd komisaryczny, obowiązkowe zamówienia, przydziały surowców, ceny urzędowe i kontrola zysku pozwalały przejmować korzyści bez demontażu fabryki. Przedsiębiorstwo mogło formalnie istnieć, lecz nie dysponowało swobodnie wyrobem ani wynikiem finansowym. Wobec majątku żydowskiego stosowano wywłaszczenie jako część prześladowań i Zagłady. Wobec polskich właścicieli przemoc, aresztowania, wysiedlenia oraz pozbawienie prawa odwołania ułatwiały przejęcie zakładu lub wymuszenie posłuszeństwa.

Nacjonalizacja sowiecka usuwała przedwojenną własność

Na ziemiach zajętych przez Związek Sowiecki podstawowym narzędziem była nacjonalizacja. Najpierw przejmowano przedsiębiorstwa uznane za opuszczone, a następnie dekrety z listopada i grudnia 1939 roku objęły duży, średni i mały przemysł oraz część handlu i usług. Według badania Marka Wierzbickiego znacjonalizowano 1700 zakładów i instytucji na Zachodniej Białorusi oraz 2219 na Zachodniej Ukrainie. Nie są to liczby samych fabryk: kategoria obejmowała także między innymi elektrownie, magazyny, apteki, kina, hotele i większe placówki handlowe.

Przedsiębiorstwa podporządkowywano komisariatom ZSRR, władzom republik albo lokalnym komitetom wykonawczym. Tworzono branżowe zjednoczenia i kombinaty; wydobycie ropy, gazu i soli potasowych wraz z rafineriami włączano do struktur sowieckich. Rzemieślników łączono w spółdzielnie. Zmiana nie wymagała wywiezienia całego wyposażenia, aby oznaczać utratę. Dawny właściciel tracił zakład bez odszkodowania, a produkcja, zatrudnienie i inwestycje stawały się częścią planu innego państwa.

Maszyny i zapasy pozostawiały ślad w dokumentach

Fizyczna grabież pozostawała najbardziej widocznym składnikiem strat. Zabierano wyposażenie, środki transportu, surowce, półprodukty, towary gotowe, pieniądze i papiery wartościowe. Urządzenie mogło zostać wysłane do Rzeszy, przeniesione do innego zakładu albo zużyte bez odtworzenia. Ubytek zapasu zatrzymywał produkcję nawet wtedy, gdy budynek i linia technologiczna ocalały.

Dokumenty prezentowane przez Archiwum Akt Nowych pokazują, jak po wojnie odtwarzano takie straty. Zachowały się między innymi wykaz strat warszawskiej fabryki W. Szomańskiego, informacja o urządzeniach zabranych z zakładów Polpharma do Niemiec oraz instrukcje inwentaryzacji przedsiębiorstw pod zarządem państwowym. Są to dowody konkretnych zdarzeń i sposobu sporządzania bilansu, nie próba całkowitego policzenia grabieży. Jednostkowego wykazu nie wolno mnożyć na wszystkie zakłady bez wspólnej podstawy statystycznej.

Przejęta produkcja była stratą odrębną od zniszczenia maszyny

Szacunek sporządzony w 1951 roku wycenił przejętą produkcję i usługi na 28,1 mld zł w cenach z 1938 roku. Kategoria obejmowała dochody zabrane między innymi przez pracę przymusową, obowiązkowe dostawy rolne, podatki, zyski przedsiębiorstw oraz przywłaszczenie własności, szczególnie na ziemiach wcielonych do Rzeszy. Liczba dotyczyła całej gospodarki objętej bilansem, a nie wyłącznie produkcji przemysłowej.

To rozróżnienie chroni przed dwoma błędami. Po pierwsze, działającej fabryki nie można uznać za ocaloną gospodarczo, jeżeli okupant zabierał jej wyrób i zysk. Po drugie, tej samej maszyny nie należy liczyć ponownie jako przejętej produkcji. Majątek opisuje zdolność wytwarzania w określonym momencie, a produkcja i usługi — wartość odbieraną przez pewien czas. Pełny rachunek wymaga oddzielnych kategorii i jawnej metody ich połączenia.

Jedna trzecia majątku nie oznacza jednej trzeciej przemysłu

W bilansie z 1951 roku szkody w majątku rzeczowym wyniosły 55,2 mld zł w cenach z 1938 roku, czyli około jednej trzeciej jego wartości przedwojennej. Wielkość odnosiła się do całej gospodarki na tych ziemiach II Rzeczypospolitej, które po wojnie znalazły się w granicach Polski. Obejmowała więcej niż przedsiębiorstwa przemysłowe. Nie można jej zatem przepisać jako udziału utraconych fabryk, maszyn ani zdolności produkcyjnej.

Ponadto szkoda majątkowa nie była tożsama z grabieżą. W tej samej kategorii mogły znaleźć się przedmioty wywiezione, zużyte, uszkodzone lub zniszczone w działaniach wojennych. Z kolei przejęcie przedsiębiorstwa bez fizycznego uszkodzenia mogło pozbawić Polskę własności i dochodu, ale nie zmniejszać w danym dniu liczby czynnych maszyn. Raporty o produkcji wojennej i zniszczeniach rozwiną te zjawiska osobno.

Szacunki z 1947 i 1951 roku nie są zamienne

Pierwszy ogólny bilans z 1947 roku określał straty na 258,4 mld zł w cenach z 1938 roku. W jego ramach szkody w majątku rzeczowym wynosiły 62,0 mld zł, przejęta produkcja i usługi 26,8 mld zł, a pośrednie straty przyszłych dochodów 169,6 mld zł. Szacunek z 1951 roku podawał łącznie 201,1 mld zł: 55,2 mld szkód majątkowych, 28,1 mld przejętej produkcji i usług, 108,1 mld pośrednich strat przyszłych dochodów oraz 9,7 mld strat specjalnych.

Różnica nie dowodzi, że część strat zniknęła między 1947 a 1951 rokiem. Zmieniły się klasyfikacja, materiał źródłowy i metoda szacowania. Oba rachunki odnoszą się do cen z 1938 roku, lecz nie są dwoma pomiarami wykonanymi tą samą procedurą. Należy podawać rok oszacowania, zakres terytorialny i nazwę kategorii. Nie wolno wybierać największych wartości z obu bilansów i dodawać ich do siebie.

Utrata przedsiębiorstwa wykraczała poza rachunek rzeczy

Przedsiębiorstwo było także zespołem ludzi, wiedzy, umów, kredytu, dokumentacji i zaufania odbiorców. Śmierć lub wysiedlenie właściciela, inżyniera i majstra przerywały przekazywanie umiejętności. Zmiana zarządu niszczyła relacje z dostawcami i rynkiem. Przejęcie dokumentacji technicznej, rysunku albo ksiąg pozwalało korzystać z wiedzy bez przenoszenia ciężkiej maszyny. Części tych strat nie da się wiarygodnie sprowadzić do ceny pojedynczego przedmiotu.

Po wojnie samo odnalezienie wyposażenia nie odtwarzało przedsiębiorstwa. Zmieniły się granice, ludność, system własności i kierunki handlu, a wiele osób uprawnionych nie żyło. W bilansie odbudowy trzeba było rozstrzygać, który zakład można uruchomić, kto nim zarządzi i skąd otrzyma surowce. Skutkiem grabieży była więc nie tylko luka majątkowa, lecz także zerwana ciągłość organizacyjna.

Bilans

Obaj okupanci odbierali Polsce prawo rozporządzania przemysłem, lecz używali odmiennych instytucji. Niemcy łączyli konfiskaty, zarząd powierniczy, przymusowe zamówienia i przejmowanie dochodu z włączeniem zakładów do gospodarki wojennej Rzeszy. Związek Sowiecki nacjonalizował własność i podporządkowywał przedsiębiorstwa centralnemu planowaniu. W obu systemach czynna fabryka mogła oznaczać utratę dla Polski, ponieważ właściciel, cel produkcji i odbiorca zysku zostali narzuceni przez okupanta.

Najuczciwszy bilans zachowuje osobno majątek rzeczowy, przejętą produkcję i usługi oraz przyszłe dochody. Liczby 55,2 i 28,1 mld zł są ważne tylko z informacją, że pochodzą z szacunku z 1951 roku, wyrażono je w cenach z 1938 roku i odnoszą do całej gospodarki w określonym powojennym obszarze. Pokazują skalę mechanizmu, ale nie zastępują rachunku strat przemysłu. Najważniejszym skutkiem grabieży było przeniesienie prawa do majątku, decyzji i wyniku pracy z polskiego społeczeństwa na państwa okupacyjne.

Dowody

Źródła raportu

  1. 100 lat Polski w liczbach. 1918-2018Główny Urząd Statystyczny

    Długie szeregi statystyczne, kalendarium i porównania czterech epok.

  2. Eksploatacja gospodarcza Generalnego Gubernatorstwa przez Rzeszę NiemieckąInstytut Pamięci Narodowej

    Opracowanie polityki okupacyjnej wobec przemysłu, pracy i zasobów.

  3. Sowiecka polityka ekonomiczna na ziemiach wschodnich przedwojennej Polski w latach 1939–1941Instytut Pamięci Narodowej

    Badanie nacjonalizacji, centralnego planowania oraz przemysłu ziem zajętych przez Związek Sowiecki.

  4. Okupacja niemiecka i sowiecka — próba analizy porównawczejInstytut Pamięci Narodowej

    Porównanie administracji, wywłaszczeń, pracy i przekształceń gospodarczych obu okupantów.

  5. Straty wojenne w dokumentach Archiwum Akt NowychArchiwum Akt Nowych

    Wykazy strat przedsiębiorstw, przykłady wyposażenia wywiezionego do Niemiec oraz dokumenty powojennej inwentaryzacji.

Potwierdzenie